Blogger Templates

October 28, 2012

Etude House: What's new? - Eraser Show line & other




Na weekend porcja nowości od Etude House. :) Będą to trzy drobne rzeczy i jedna nowa linia 'Eraser Show' do usuwania makijażu.




ETUDE HOUSE Missing U Hand Cream I can Fly

pojemność: 30ml
cena: ₩ 5.500 ; 16zł

- zawierają masło shea i wodę z naturalnymi ekstraktami, które mają
nawilżyć suche dłonie
- formuła 4-free - nie zawierają parabenów, siarczanu, etanolu i oleju mineralnego

kremy do rąk są dostępne w 4 wariantach




ETUDE HOUSE Look At My Eye Pearl Shadow Base

pojemność: 2g
cena: ₩ 4.500 ; 13zł




ETUDE HOUSE Sweet Lace Nail Seal

cena: ₩ 4.500 ; 7zł

- długość - 12.5cm
- 8 różnych fasonów w jednym opakowaniu

dostępne w dwóch wariantach kolorystycznych



ETUDE HOUSE Eraser Show Line Remover Stick

pojemność: 2ml
cena: ₩ 6.000 ; 18zł

- wolny od parabenów
- nawilża i odżywia




ETUDE HOUSE Eraser Show Mascara Cleaner

pojemność: 12ml
cena: ₩ 8.000 ; 23zł 


- zawiera olejek arganowy i olejek z pestek jojoby



ETUDE HOUSE Eraser Show Eye Remover Tissues

pojemność: 100ml / 40 sztuk
cena: ₩ 6.000 ; 18zł


- zawierają olejek arganowy i olejek z pestek jojoby



ETUDE HOUSE Eraser Show Cleansing Serum

pojemność: 75ml
cena: ₩ 8.000 ; 23zł


- zawiera olejek arganowy i ekstrakt z liści aloesu
- łagodzi skórę jednocześnie ją nawilżając






# zdjęcia i informacje pochodzą ze strony http://www.etude.co.kr
# tłumaczenie z koreańskiego: tekashi @ marvelouscoffee.blogspot.com

10 comments:

  1. kremy oczywiście wymiatają, różowa sówka-chcę:D a ta linia to sama nie wiem, już widzę jak się brudzą te końcówki w tych dwóch pierwszych produktach.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Poprzednia seria tych kremów też jest fajna. Co prawda nie miałam, ale kto wie, czy przy jakimś zamówieniu ich nie wrzucę do koszyka. :)
      Niestety nigdzie nie widziałam zdjęć/informacji o używaniu i brudzeniu tych zmywaczy. Jak coś znajdę, to wrzucę i będzie post poglądowy.

      Delete
  2. Kremy Missing U, uwielbiam takie serie :) Przetestowałabym taki zmywacz do kresek, co prawda można to zastąpić patyczkami do uszu nasączonymi jakimś płynem ale i tak fajny gadżet, czyli to co lubię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tam coś było, że najpierw zmywaczem pocierasz kreskę, a potem zbierasz to patyczkiem.
      Kremy są urocze. :)

      Delete
  3. ETUDE HOUSE Missing U Hand Cream I can Fly to normalnie cudo :-D Zółta :-D
    Te "zmywacze" mogą być całkiem fajne, tylko najpierw trzeba by się dowiedzieć, jak to działa :-) I podzielam obawy Beauty.

    ReplyDelete
    Replies
    1. W tej wersji są sówki, a poprzednia seria to m.in. pingwin. :}

      Delete
  4. Te zmywacze to przypominają mi te z czasów podstawówki - do "zmywania" pióra w zeszycie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rzeczywiście. Pamiętam, jak wszyscy chcieli je mieć. A przynajmniej dziewczęta w mojej klasie. ;)

      Delete
  5. Mnie jakoś nic nie porwało...Już mieli kremy do rąk ze zwierzątkami w sumie. Mogliby wymyślić coś ciekawszego :P Wybreda mi się załączyła, hehe.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ano mieli, ale sówki są urocze. :]

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...