Blogger Templates

August 19, 2013

rozdanie z okazji 50.

Na szczęście nie z okazji mojej 50. ;D Jest mi miło, ponieważ liczba obserwatorów bloga dobiła do 50 osób. Dlatego postanowiłam Wam podziękować i mam małe co nieco. :)

August 18, 2013

GMarket - lista japońskich marek




Jakiś czas temu, o TUTAJ sprawiłam Wam małą ściągę w postaci listy koreańskich producentów kosmetyków. Kate poprosiła mnie o taką listę w wydaniu japońskim. Zarys takowej miałam co prawda już przygotowany, ale musiałam ją uzupełnić.

W dzisiejszym poście lista japońskich marek kosmetycznych dostępnych na GMarkecie.

August 4, 2013

i po urlopie...


A przynajmniej po jego właściwej części. Dlatego zniknęłam na kilka dni - nie pisałam, nie komentowałam. Dzisiajszy post będzie bardzo luźny i będzie zdecydowanie do czytania niż oglądania.

Odcięłam się od świata i 3 fantastyczne dni spędziłam w Kostrzynie. Tak, tak. Byłam na Woodstocku. :) I nie żałuję, bo było genialnie! Szkoda tylko, że Przystanek minął tak szybko. Jak dla mnie zdecydowanie za szybko. Co nie zmienia faktu, że do domu przywiozłam same pozytywne wrażenia i wspomnienia. No i naładowałam akumulatory, co było mi bardzo potrzebne. :) Chociaż jestem teraz w fazie zmęczenie - po podróży i niedospaniu. No bo jak spać na Woodstocku, kiedy dzieje się tyle fajnych rzeczy i jest tyle koncertów, na których chce się być? Ale w końcu po to się tam jedzie. :]
Sama podróz do, jak i z Kostrzyna minęła bez problemów. Co więcej mieliśmy w obu pociągach miejsca siedzące. Szok! W końcu Woodstockowe pociągi to ścisk i nieopanowany choas. Nie twierdzę, że w późniejszych połączeniach i dalszych trasach nie panował tłok, ale wchodzenia przez okna nie kojarzę. Z drugiej strony nie oglądałam tv, więc możliwe, że jednak coś mnie ominęło. ;)

Na polu mnóstwo ludzi i namiotów, których ilość z początku może przestraszyć. Jednak jak się trochę z tym oswoi, już tak strasznie nie jest. :) Chociaż chodzenie na drugi koniec Przystanku w upałach które były do najprzyjemniejszych nie należy. xD
Ludzie - wszyscy pokojowo i pozytywnie do siebie nastawieni. Chętni do podzielenia się wodą (również polania współwoodstokowiczów, żeby ulżyć w upale) czy jedzeniem. To jest właśnie dusza Przystanku - ludzie, którzy tam przyjeżdżają. Wszyscy pozytywnie zakręceni. Gdzie indziej można spotkać Superbohaterów, czy ludzie ubranych w jednoczęściowe piżamy (np. dinozaura). A przybywają zewsząd. Byli ludzie z Brazylii, Włoch, Hiszpanii, Niemiec czy Francji. W tym miejscu pozdrawiam mojego współobozowicza. :)
I nie - wbrem wcześniejszym obawom nie zgubiłam się. ;P Moja ekipa liczyła 10 osób, więc kiedy szliśmy na wieczorny koncert byliśmy jak grupa przedszkolaków. Łapaliśmy się za rączki i tak wędrowaliśmy pod główną scenę. :D


Mimo ogromu ludzi bez problemu można było dostać się pod scenę. Na zdjęciu koncert Ugly Kid Joe. Całą grupą bez przepychania się dotarliśmy do (bodajże) 10 rzędu. :) Na koncertach na scenie głównej bawiłam się świetnie (Emir Kusturica czy Leningrad dali czadu), scena folkowa także mnie zaspokoiła. Wytańczyłam się że ho ho. :]

A w przyszłym roku 20. Przystanek Woodstock. Oj się będzie działo! :D


Ja tymczasem mam jeszcze dwa dni urlopu. Będę dochodzić do siebie - będę wracać głównie psychicznie, bo po wylądowaniu na dworcu w Poznaniu (moje miejsce przesiadkowe), cywilizacja wydała mi się taka surrealistyczna...

Wróciłam naładowana pozytywną energią, opalona (a w niektórych miejscach przypalona xD), z obtarciami. Ale te ostatnie zdecydowanie się nie liczą!


Idę nadrobić blogowe zaległości, odpisać na zaległe maile. I zaznaczyć w widocznym miejscu Woodstock 2014. :]

Mam nadzieję, że wybaczycie niekosmetyczny wpis, ale po prostu musiałam się z Wami podzielić wrażeniami. :)


July 22, 2013

KOSÉ ESPRIQUE Foundation Brush




Na dobre rozpoczęcie tygodnia (bo poniedziałek w pracy był ociężały i w ogóle do d***) post o czymś przyjemnym. :)
Jakiś czas temu postanowiłam powolutku, w miare moich skromych możliwości zaopatrzać się w pędzle do makijażu. Postawiłam jednak na pędzle lepsze gatunkow - a nie pierwsze lepsze z brzegu, byle tylko je mieć. I tak długo gdybałam nad pędzlem do podkładu. W mojej głowie pojawiło się kilka opcji. Ale jak to ja, koniec końców i tak skończyłam z tym, czego na początku w ogóle nie brałam pod uwagę. :) Tym oto sposobem (z przypadku) mieszka u mnie pędzel od ESPRIQUE firmy KOSÉ.

July 18, 2013

zakupy, eh zakupy


Na dzisiejszy wieczór zbiorczy post zakupowy. :)

Zakupy z ostatniego wspólnego zamówienia z GMarketu obiecałam co prawda pokazać jakis czas temu, ale wolałam troszkę poczekać i pokazać moje ostatnie zakupy w jednym poście. Co by się nie rozdrabniać. ;]

July 13, 2013

MIZON Hannavi BB Cream



Dzisiaj krótki post o odlewce MIZONa Hannavi, którą dostałam od wavesinbluesand. Post krótki, ponieważ nie mam do tego kremu BB cierpliwości. Z tego co sprawdziłam, zyskuje pozytywne opinie. Chociaż nie wiem za co...

July 7, 2013

MISSHA The Style 4D Mascara


Dzisiaj recenzja produktu z mojej ulubionej części kosmetyczki. Misshę 4D prezentowałam Wam w styczniowym poście zakupowym. Od tej pory codziennie namiętnie jej używam i nie żałuję, że zdecydowałam się na jej kupno.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...